data opublikowania: 16.01.2017

Szczęście młodej matki

Co tak strzyka?

Po porodzie mięśnie brzucha stają się wiotkie. Trudniej utrzymać prawidłową postawę. – Intensywna opieka naddzieckiem, karmienie, przewijanie, kąpanie, zabawianie sprawiają, że u wielu młodych mam pojawia się ból pleców czy kolan – wyjaśnia Beata Pecarz, fizjoterapeutka ze Specjalistycznego Centrum Terapii Schorzeń Kręgosłupa i Stawów FIMEDICA w Warszawie.

Dodatkowy czynnik: w ciąży pod wpływem hormonu relaksyny zmniejsza się napięcie stawów. To potrzebne, gdyż podczas porodu ułatwia noworodkowi przeciśnięcie się przez drogi rodne. Niestety później utrzymujące się rozluźnienie stawów oznacza ból, który może się trwać przez wiele miesięcy. Co pomaga? Gimnastyka pod nadzorem rehabilitanta i dbanie o stawy i kręgosłup. Ustaw przewijak tak, żebyś nie musiała się nachylać.

Ważna jest też pozycja podczas karmienia: siądź prosto, oprzyj plecy, dziecko ułóż na poduszce do karmienia. Pomoże zachować właściwą postawę. Unikaj ciągłego noszenia niemowlęcia. – Zwłaszcza „na biodrze”, bo w ten sposób obciążamy staw krzyżowo-biodrowy – mówi Beata Pecarz. U wielu kobiet pojawia się też ból i drętwienie dłoni.
– Gdy zbyt długo nosimy dziecko na rękach, nadgarstki są nadmiernie obciążone. Na skutek ucisku nerwów powstaje obrzęk, a krążenie w ręce zostaje zaburzone – wyjaśnia fizjoterapeutka. Jak najczęściej rozluźniaj więc dłonie. A jeśli dolegliwości nasilają się, idź do ortopedy. Być może konieczny będzie zabieg przecięcia więzadła nadgarstka, by zlikwidować ból. Rękę unieruchamia się na prawie dwa tygodnie, a przez kilka kolejnych konieczna jest rehabilitacja oraz m.in. zabiegi z użyciem lasera.

Aleksandra Postoła
Twój STYL 5/2011

Czytaj więcej na http://www.styl.pl/mama/pielegnacja/news-szczescie-mlodej-matki,nId,338356#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome