data opublikowania: 14.12.2016

Pacjentka, lat 28

Pacjentka, lat 28. Od kilku lat cierpi na nawracające migreny – 3-4 razy w miesiącu. Bóle o dużym nasileniu, zlokalizowane na połowie głowy w obrębie gałek ocznych, czoła i skroni –  czasem prawo, czasem lewostronnie. Objawom towarzyszą nudności, czasem wymioty, zaburzenia koncentracji uwagi, zaburzenia widzenia. Niekiedy pomagają środki przeciwbólowe lecz nie zawsze. Zazwyczaj ból ustępuje samoistnie po 2-3 dniach.

Pacjentka trafiła na terapię manualną ze skierowaniem od lekarza neurochirurga z powodu wypukliny C-4-C5, C5-C6, C6-C7  kręgosłupa szyjnego.

Zastosowana terapia miała jednocześnie oddziaływać pozytywnie na dyskopatię i bóle głowy. U kobiety zastosowałam  mobilizację bolesnych punktów na głowie i twarzy, zwłaszcza u podstawy czaszki, na szczycie głowy oraz w okolicy oczu i skroni. Cały czas pracowałyśmy też na kręgosłupie szyjnym poprawiając jego funkcjonalność i zabezpieczając przed postępem dyskopatii.

W pierwszym etapie leczenia pacjentka zauważyła zmiany dotyczące zmniejszenia częstotliwości występowania bólu głowy oraz zmniejszenie jego intensywności. . Wizyty początkowo odbywały się 2 razy w tygodniu. Później , gdy stan pacjentki poprawił się terapia była 1 raz w tygodniu.

terapia-bolesnych-punktow-twarzy

Obecnie pani przychodzi raz na 3 tygodnie na wizyty kontrolne. Silne bóle głowy od kilku miesięcy się nie pojawiają. Zdarzają się niewielkie pobolewania, które szybko i samoczynnie mijają. Pacjentka ze względu na stan kręgosłupa wymaga okresowej kontroli fizjoterapeuty.

Od 6 miesięcy uczestniczy w treningach ogólno kondycyjnych, które mają na celu wzmocnienie mięśni całego ciała, poprawę koordynacji ruchowej i wytrzymałości na wysiłek.

Ma to dla pacjentki i jej zdrowia ogromne znaczenie z uwagi na siedzący charakter jej pracy.