data opublikowania: 16.12.2016

Pacjentka, lat 17

Pewnego dnia zadzwoniła do mnie nasza pacjentka z zapytaniem czy mogłabym przyjechać do niej do domu gdyż ma problem z córką. Dziewczyna lat 17 trenowała krav magę. Mama podejrzewała, że na treningu uszkodziła sobie kręgosłup szyjny, gdyż bardzo bolała ją głowa. Pojechałam więc na wizytę domową. Sprawdziłam napięcie mięśni, ruchomość poszczególnych elementów kręgosłupa i nie znalazłam żadnych symptomów urazu. Moją uwagę przykuła ciepłota ciała pacjentki. W okolicy głowy, karku i berków ciepłota ciała była wyraźnie wyższa niż w niższych partiach pleców. Ból głowy zaczynał się na potylicy i wchodził na przód szyi pod żuchwę.

krav

Zaniepokojona mama pyta: ,,Co z nią?” Na co odpowiadam: ,,Proszę zmierzyć córce temperaturę. Jeśli będzie wysoka proszę wezwać lekarza, potrzebny będzie antybiotyk. Zapowiada się że będzie angina”.  Zdumienie pacjentki i jej mamy było ogromne. Niemniej jednak następnego dnia dostałam wiadomość :,, Był lekarz, dał antybiotyk, mamy anginę” .